To małe miejsce przeżyło burzliwe koleje losu. Plemiona barbarzyńskie i saraceńskie napadły na nie i niszczyły wszystko, co tylko zobaczyły. Dzisiaj wszystko wróciło do normalności, więc żeglarze mogą tu w spokoju cieszyć się swoimi wakacjami.
Informacje ogólne
To małe nadmorskie miasteczko zostało założone przez starożytnych Rzymian i znajduje się w zachodniej części Włoch, niedaleko granicy francuskiej, w regionie zwanym Ligurią. Ponieważ leży na lądzie stałym Włoch a nie na Półwyspie Apenińskim, może być uważane za część Włoskiej Riwiery, bardzo lubianej przez żeglarzy, którzy regularnie czarterują jachty.
Na Via Julia Augusta można podziwiać pozostałości wybudowanego przez starożytnych Rzymian mostu, który został zniszczony w czasie najazdu Barbarzyńców. Z tego właśnie powodu miejscowi byli zmuszeni przenieść się dalej w głąb lądu, gdzie stworzyli początki miasta „Sancti Stefani” u stóp wzgórza Sansteivi. Świadectwa jego historii można oglądać do dzisiaj, co bardzo odpowiada odwiedzającym to miejsce żeglarzom jachtów.
Podróż i dojazd
Położone w odległości mniej niż 50 km od granicy francuskiej Santo Stefano al Mare jest łatwo osiągalne zarówno z innych części Włoch, jak i z Francji, tym bardziej, że prowadzi do niego droga międzynarodowa E80, która we Francji zmienia nazwę na autostradę A8, a we Włoszech A10. W praktyce oznacza to, że najprostszą drogą dostępu do miasta jest jazda samochodem.
Można się tu również dostać samolotem wykupując lot do Nicei we Francji, a następnie przekraczając granicę włoską, lotnisko w Nicei jest jednym z największych węzłów komunikacji lotniczej w regionie. Po stronie włoskiej jest kilka większych lotnisk międzynarodowych, jednak czas zyskany dzięki krótkim lotom traci się na długie transfery z lotniska do miasta. Jak by na to nie spojrzeć, dotrzecie tu szybciej podróżując z Francji.
Jeżeli chodzi o transport morski, port jachtowy Marina degli Aregai jest stanowczo za mały, aby mogły przybijać do niego promy, można się więc do niego dostać wyłącznie własnym jachtem. Jednak jeżeli chcecie podróżować statkiem, należy udać się do jednego z większych portów handlowych i również tutaj najlepszym rozwiązaniem wydaje się być podróż do Nicei, a także do Vado Ligure we Włoszech, które ma połączenia z Korsyką.
Przed i po żegludze
Do najbardziej cenionych atrakcji tego starożytnego miasta nalezą pozostałości opactwa Benedyktynów, ratusz miejski, który jest fortyfikacją o kształcie wielokąta zbudowaną przez Saracenów w celach obronnych u ujścia rzeki Torre, kościół parafialny Santo Stefano, który został odbudowany w wieku XVIII, oraz oczywiście ogromna plaża Tore, na której liczni turyści jachtów uprawiają różne sporty wodne, miedzy innymi nurkowanie, windsurfing oraz pływanie kajakiem.
Możliwości zrobienia zakupów i zjedzenia czegoś w restauracji nie nalezą tutaj do najlepszych, trudno się jednak dziwić, w końcu jest to małe miasteczko. Dużą zaletę stanowi fakt, że większość lokali znajduje się wokół mariny, dzięki czemu wystarczy postawić stopę na lądzie aby wejść do baru lub restauracji.
Wydarzenia i imprezy
Miejsce to jest odwiedzane z jednego powodu: można tutaj poznać Morze Śródziemne w dawnym stylu i w miejscu spokojniejszym, co jest dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że zaledwie kilka kilometrów po przeciwnej stronie granicy leży Monako i Saint Tropez, które należą do najbardziej tłumnie odwiedzanych części Riwiery. Przyjeżdżając tutaj będziecie mogli cieszyć się urokiem starego miasta połączonym z gościnnością miejscowych, w miejscu, w którym można uprawiać wiele sportów wodnych, które w całości zajmą wasze dni. Kiedy znudzi wam się pływanie kajakiem, nurkowanie i żegluga, można wybrać się na ląd stały i rozpocząć zwiedzanie liguryjskich okolic. W sąsiedztwie znajdują się miasta, o starożytnych nazwach, takie jak Cipressa, Pompeiana i Terzorio.